90-244 Łódź, ul. Jaracza 95/97 tel. +48 42 678 04 73, fax: +48 42 679-06-46

Coffee House nie ma wakacji

Podczas gdy jedni odpoczywają, a inni jeżdżą na wakacyjne misje – Coffee House wciąż działa, o czym świadczą cotygodniowe relacje, które możemy czytać na ich stronie na Fecebook’u. Oto ostatnia z nich, napisana przez Kamila S.

„Chwała Bogu. Za nami już ponad połowa wakacji.
Wolontariusze Coffee House na zmianę stoją na warcie, by podczas tego letniego wypoczynku, osoby potrzebujące nie pozostawały same. Kolejne spotkanie przeszło do historii.
Program „Radość z uzdrowienia” trzeba było rozpocząć od dostawiania krzeseł! Przyszło aż dziesięć osób, które były zainteresowane tą formą pracy nad sobą. Chwała Bogu za te osoby i za brata Andrzeja, który bardzo dobrze sprawdza się w roli prowadzącego.
Marcin, z Kościoła Chrześcijan Baptystów zaprosił jednego Gościa, którym to zaopiekował się Tomasz.
Żona Tomasza, siostra Ewa dzielnie pracowała w kuchni, jak również wspierała Agnieszkę podczas rozmowy z Jackiem, który nadal jest w Łodzi. Niech Bóg Go prowadzi i strzeże, niech zachowa Go od uzależnień.
Słowem Bożym podzielił się brat Andrzej. Czytał historię o Greczynce, której córka miała ducha nieczystego. Kobieta padła do nóg Jezusa i prosiła, by wypędził demona z jej córki. ( Ewangelia Marka 7:24-30)
Na spotkanie przyszło dwóch gimnazjalistów, z którymi Dawid i Marcin zmagali się przy stole do pingponga.
Cały czas prosimy o modlitwę, by Bóg poprowadził nas w organizowaniu czasu dla gimnazjalistów. By pokierował i otworzył te drzwi, które muszą być otwarte. Tak, abyśmy nie zabłądzili.”

 

Dodaj komentarz